Białe, czarne

  Białe – czarne. Czarne – białe. Które ładniejsze? Które?     Były cztery deski. Przybyły dwie. Wolno idzie, jednak ciągle do przodu. Trzy szersze już zamontowane. Na razie nie zaprezentuję, bo jeszcze do kompletu brakuje im trzech węższych. Na razie zdradzę, że zamontowałam czarne 🙂 Reklamy Czytaj dalej Białe, czarne

Cztery deski w wielu

Ochoczo rwałam się do pracy drewnianej. Nawet czas się jakoś znajdował. Oby tak dalej 🙂 Przez tydzień udało mi się zrobić wzór nr 1 na czterech szerszych deskach. Czy jestem zrelaksowana? Tak. Czy jestem zadowolona? Będę, jak zrobię wszystkie! 😀 Czytaj dalej Cztery deski w wielu

Początek wędrówki po słojach

I znów dałam się sama siebie nabrać. Ma być ładnie, oryginalnie, po mojemu. A to oznacza, że mozolnie!!! Miało być szybko, a będzie za kilkadziesiąt godzin ciągłej pracy… Ale jak sobie odmówić późniejszej przyjemności codziennego patrzenia na efekty swojej pracy? 😀 Wymyśliłam sobie dziwne wzory na obudowy drzwi i okien. Cztery różne pomieszczenia. Cztery różne … Czytaj dalej Początek wędrówki po słojach

Szóste wspólne struganie, bez prądu

Niedawno, pożegnałam ostatnich gości szóstego już pikniku stolarskiego. Monotonnie powtórzę, że było …..  fantastycznie!!!! Wymieniliśmy się doświadczeniem stolarskim, nauczyliśmy się nowych „myków” i przy okazji zrobiliśmy tablicę ogłoszeń. Tablicę zaprojektował Marcin, który otrzymał piłę grzbietnicę ręcznie robioną przez Piotra !!! Tablica wygląda naprawdę dobrze, aczkolwiek brakuje jej jeszcze daszku i koloru. Ale o tym, jak … Czytaj dalej Szóste wspólne struganie, bez prądu

Czerwony AKCENT w ogrodzie

Tak mi się zachciało, żeby było mocno, żeby wzrok przyciągało. I chyba właśnie tak wyszło. Jest AKCENT. Patrzę sobie na osłony i wiem już, że powinnam poprawić, żeby równiej stały. Chociaż przez dłużą chwilę zastanawiałam się, czy nie zostawić tak krzywo. Tak nieco niedbale, w końcu od zawsze mówię, że w pałacu nie mieszkam 🙂 … Czytaj dalej Czerwony AKCENT w ogrodzie