Obce budowanie

Do czego to doszło. Sama po dziś dzień, a już z pokoju korzystamy, nie wiem, jak to się stało, że właśnie sama nie zabudowałam tego kawałeczka domu. No niby w sumie wiem, jak to się stało. Praca, praca, gonitwa za pracą, praca z gonitwą, a czas pomyka i pomyka…. Niestety i Wy, Czytelnicy tego bloga, … Czytaj dalej Obce budowanie

Roczny ogród i magia

Kto by pomyślał. Sadzenie późnym listopadem. Wczesną wiosną patrzenie, jak byle jakie badylka wychodzą z ziemi i ledwo wystają. Martwienie się i głaskanie tych, co mają problem z wypuszczaniem pędów. Późniejszą wiosną dopieszczanie i podlewanie tych mizerot. A latem istne szaleństwo! Mało kto chce uwierzyć, że tak wybujało w jeden zaledwie rok! Jak dla mnie … Czytaj dalej Roczny ogród i magia

Wakacyjny regał i ścianka

  Dawno, dawno temu, jeszcze przed piknikiem, po trochu licznymi wieczorkami, zrobiłam garderobę. Garderoba w założeniu jest prosta. I z pomysłem, bo zwyczajnie w świecie postawiłam ściankę, która z tyłu jest cała w drążkach, a w kącie wydzielonej części pokoju stanął regał z otwartymi półkami. I z konstrukcją, bo z pociętych całkiem krzywych kawałków łat, … Czytaj dalej Wakacyjny regał i ścianka

Białe, czarne

  Białe – czarne. Czarne – białe. Które ładniejsze? Które?     Były cztery deski. Przybyły dwie. Wolno idzie, jednak ciągle do przodu. Trzy szersze już zamontowane. Na razie nie zaprezentuję, bo jeszcze do kompletu brakuje im trzech węższych. Na razie zdradzę, że zamontowałam czarne 🙂 Czytaj dalej Białe, czarne

Cztery deski w wielu

Ochoczo rwałam się do pracy drewnianej. Nawet czas się jakoś znajdował. Oby tak dalej 🙂 Przez tydzień udało mi się zrobić wzór nr 1 na czterech szerszych deskach. Czy jestem zrelaksowana? Tak. Czy jestem zadowolona? Będę, jak zrobię wszystkie! 😀 Czytaj dalej Cztery deski w wielu

Początek wędrówki po słojach

I znów dałam się sama siebie nabrać. Ma być ładnie, oryginalnie, po mojemu. A to oznacza, że mozolnie!!! Miało być szybko, a będzie za kilkadziesiąt godzin ciągłej pracy… Ale jak sobie odmówić późniejszej przyjemności codziennego patrzenia na efekty swojej pracy? 😀 Wymyśliłam sobie dziwne wzory na obudowy drzwi i okien. Cztery różne pomieszczenia. Cztery różne … Czytaj dalej Początek wędrówki po słojach