Pierwsze wióry w nowym miejscu

Uczucie, gdy przez godzinę można zająć się swoją pasją, po bardzo długiej przerwie, jest wyjątkowe. Celebracja sekund. Coś co mogłam zrobić w ciągu pół godziny, zajęło mi przeszło godzinę. Rozkosz pracy rąk. Uruchomienie dawno nieużywanych mięśni wyzwala wyjątkową przyjemność. Pochłanianie wzrokiem i niedowierzanie. Nareszcie. Moje zadowolenie z tego dnia przedświątecznego, przełożyło się na zuchwalstwo płytkiej … Czytaj dalej Pierwsze wióry w nowym miejscu

Wczesna wiosna nad Wisłą

W sobotę było słoneczko, a w niedzielę nie było. Ale co tam. Wiatr zimny i brak słońca nie straszne. Ważne, że nie padało. Zrobiliśmy sobie króciutki spacerek po obszarze Natura 2000 Dolina Środkowej Wisły. Pięć kilometrów od Dęblina. Byliśmy na zachodnim brzegu Wisły. W oddali widoczne bloki miasta. Ale na obszarze chronionym, trawa pięknie pofalowana, … Czytaj dalej Wczesna wiosna nad Wisłą

Bezkosztowo?

Ciągle działamy, choć impetu brakuje. Przyzwoita pogoda, nareszcie bezdeszczowa, umożliwiła nam beznakładowe działania. Bezwzględnie możemy popracować. Bez szpadla się nie obyło. Bez grabi również. Przydomowy zewnętrzny bezwład powoli jest poskramiany. I chyba tyle było bez. Bo reszta to już z. Z efektami. Przywieźliśmy stoły z warsztatu. Co prawda stoją jeszcze w budynku obok, ale pomieszczenie … Czytaj dalej Bezkosztowo?

Zaproszenie na Piknik

ZAPROSZENIE IV Piknik Stolarski  5-6 sierpnia 2016 r. Wola Klasztorna Mam zaszczyt, po raz czwarty, zaprosić Was do wspólnego strugania podczas pikniku stolarskiego, hołdującego stolarstwu tradycyjnemu. Piknik Stolarski to spotkanie o charakterze prywatnym, gdzie spotykamy się, by wymienić się doświadczeniami, by nauczyć się czegoś nowego, by się poznać i fantastycznie spędzić czas. Tak było w latach … Czytaj dalej Zaproszenie na Piknik

Na prostej drodze do prac drewnianych

Zanim drewno, to jednak pył i kurz na początek. Pył kutych tynków, wszędobylski kurz, co ciągle wyłazi mimo dziesięciokrotnego zamiatania. Ale praca ruszyła z kopyta. Mimo, chwilowego mam nadzieję, braku funduszy, całkiem sporo da się zrobić, niemal beznakładowo. Przez dwa tygodnie wydaliśmy jedynie na cztery worki tynku gipsowego do łatania dziur w pokojach, czterdzieści litrów emulsji, … Czytaj dalej Na prostej drodze do prac drewnianych