Pierwsze drzewo

Nie tnę, dosadzam. Moja dusza ukierunkowana na przyrodę, cierpi. Wobec czego, by nieco ból załagodzić i by ziściły się pod koniec mojego życia życzenia o parku przy domu, zaczynam wiosnę zaklinać, by listki na nowych drzewach porozwijała. Kupiłam pierwsze sztuki. Być może za chwilę pojadę kupić kolejne. Choć nie wiem na ile wystarczy pewnej zasobności. Sadzę … Czytaj dalej Pierwsze drzewo

Ciasny zaułek ze schodami

Mój aparat fotograficzny, a właściwie obiektyw, nie pozwalają mi na zrobienie rozsądnie wykadrowanych zdjęć w ciemnym zaułku, dość ciasnym. I tak zatem schody przedstawiam po kawałku. W dwóch różnych tonacjach. Obie są mylące, co do koloru, bowiem schody mają kolor podłogi, którą prezentowałam jakiś czas temu. Powinnam doprecyzować: stopnie są w kolorze podłogi, zaś podstopnice … Czytaj dalej Ciasny zaułek ze schodami