Otwarcie na łąkę

3 uwagi do wpisu “Otwarcie na łąkę”

  1. ooo wooow jak pięknie, jak otwarcie!
    jaki cudny czarny bez! 😀 😀 😀 nie mów, że kwitł w maju?
    Nie przejmuj się chwaścikami, takie wyrosłe z glebowej puli nasion w większości są jednoroczne i da się je zwalczyć koszeniem, w łące się nie utrzymają. Co do innych, wieloletnich, to trzeba pilnować, żeby się nie ukorzeniły na zicher (przegrabiać, motyczyć).
    Nie zrobiłam listy bylin, przepraszam na forum. Ale zrobię bardzo niebawem.
    Nie jestem pewna, czy te wysokie klony nie potrzebują palików- jak wiatr nimi troga, to obrywają się drobne korzonki i gorzej się przyjmują. Ale piękne, widać, że podlane 😉

    1. I od razu jest mi przyjemniej, jak mogę dalej okiem sięgnąć 🙂
      Tylko z trawą się jednak martwię, bo kupiłam 25kg nasion i od miesiąca nie wschodzą 😦 ponieważ ich trochę zabrakło, to dokupiłam drugą turę i te po dwóch tygodniach zaczynają kiełkować, ale marnie. Albo trefne kupiłam, albo było za sucho, choć co tydzień mniej więcej pada. Trudno podlewać kilkadziesiąt arów, więc czekam na chmury. Za to drzewa a i owszem, podlewane 🙂 a paliki przy lipach już są, a do reszty jakoś tak schodzi. Martwią mnie też lipy, bo jakieś takie malutkie niepozorne listki mają.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s