Bez koloryzowania

3 uwagi do wpisu “Bez koloryzowania”

  1. no i czyż nie pięknie?
    przeuwielbiam takie zwykłe, pospolite murawy. Prawie tylko mietlica pospolita, bliźniczka psia trawka i jasieniec pospolity. W wersji bardziej wypasionej goździk kropkowany, dziurawiec pospolity, macierzanka piaskowa.
    Musisz nawieźć sporo piasku rzecznego, uprawić z nim glebę na 20 cm (bo i drenaż jest potrzebny, więc głębiej, niż korzenią się trawy) i wysiać odpowiednią mieszankę. Mietlica słabo zadarnia, więc może użyć kostrzew- czerwonej i owczej? w każdym razie kupuj gatunki i mieszaj, nie gotową mieszankę, i na bank bez życicy.

    1. Ależ bardzo pięknie 🙂 i zupełnie nie rozumiem trendu angielskich trawników, tam, gdzie ziemia sprzyja pięknu.
      Dziękuję za przepis. Myślisz, że mogę go wykorzystać w tym zaplanowanym kawałku murawy kserotermicznej niedaleko ganku?
      A masz może jakieś dobre sklepy, gdzie będę mogła kupić niemieszane nasiona? Bo jak szukałam mieszanki traw, to co najwyżej facelię, łubin, stokrotkę i trawy pastewne mogłam kupić oddzielnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s