Obce budowanie

Do czego to doszło. Sama po dziś dzień, a już z pokoju korzystamy, nie wiem, jak to się stało, że właśnie sama nie zabudowałam tego kawałeczka domu. No niby w sumie wiem, jak to się stało. Praca, praca, gonitwa za pracą, praca z gonitwą, a czas pomyka i pomyka…. Niestety i Wy, Czytelnicy tego bloga, … Czytaj dalej Obce budowanie

Roczny ogród i magia

Kto by pomyślał. Sadzenie późnym listopadem. Wczesną wiosną patrzenie, jak byle jakie badylka wychodzą z ziemi i ledwo wystają. Martwienie się i głaskanie tych, co mają problem z wypuszczaniem pędów. Późniejszą wiosną dopieszczanie i podlewanie tych mizerot. A latem istne szaleństwo! Mało kto chce uwierzyć, że tak wybujało w jeden zaledwie rok! Jak dla mnie … Czytaj dalej Roczny ogród i magia

Wakacyjny regał i ścianka

  Dawno, dawno temu, jeszcze przed piknikiem, po trochu licznymi wieczorkami, zrobiłam garderobę. Garderoba w założeniu jest prosta. I z pomysłem, bo zwyczajnie w świecie postawiłam ściankę, która z tyłu jest cała w drążkach, a w kącie wydzielonej części pokoju stanął regał z otwartymi półkami. I z konstrukcją, bo z pociętych całkiem krzywych kawałków łat, … Czytaj dalej Wakacyjny regał i ścianka