Śpiący królewicz

albo królewna, jeśli to samica. Ale skoro to puszczyk zwyczajny, to przyjęłam, że królewicz. Aczkolwiek jest to sowa, więc może i królewna …. Wczoraj królewicz postanowił się wyspać na naszym drzewie zaraz przy oknie. Dał nam sporo radości, szczególnie od zachodu słońca, kiedy to zaczynał lekko podnosić powieki i do zachodu słońca do średnich widoczności … Czytaj dalej Śpiący królewicz

Kawałek podłogi

Z wiosną budzi się życie, budzę się i ja! Ileż energii! Gdzie by zajrzeć, co nabroić? Nic. Tak zwyczajnie, od jakiegoś czasu, pożytkuję ją na podłogę. Szczęście, że Luby przyszedł w sukurs i pociął tysiąc deseczek. Zawsze już było mniej do zrobienia, bo zostało tylko szlifowanie, bejcowanie, lakierowanie, układanie i lakierowanie 🙂 Za każdym razem … Czytaj dalej Kawałek podłogi