Szuranie do połysku

Po długich walkach z czasem, udało mi się nareszcie zakończyć drobne urządzenie z ruchem posuwisto-zwrotnym w trzech płaszczyznach i możliwością obrotu względem dwóch punktów. Drewniany drobiazg jest podpatrzonym u ‚knajfistów’ vel ‚nożowników’ (zależy kto jakie neologizmy lubi) sposobem na ostrzenie dłut i noży do strugów. Prototyp sprawdza się całkiem, całkiem. Będą tylko drobne poprawki związane … Czytaj dalej Szuranie do połysku

Od znajomych, ze szczęściem :)

Otrzymałam odpowiedź od znajomych, co pudełeczko otrzymali. Podoba się! Bardzo mnie to cieszy, bo jak każdy, robiąc coś dla kogoś, bardzo się staram, by wyszło jak najlepiej. A jak się podoba, to jest to nagrodą największą 🙂 Krzysztof jest zawodowym fotografem i przesłał mi zdjęcia zrobione przez siebie. Prawda, że są fantastyczne? A literki to … Czytaj dalej Od znajomych, ze szczęściem 🙂

Na ślub, na szczęście!

Wspominałam niedawno, że mam od pół roku problem z pewnym zamówieniem. Że mam kłopot z jego wykonaniem, że pół roku i nic. Ale już jest. Już nic zniknął. A zatem mogę szepnąć, że problem był natury zbyt licznej ilości, zbyt niestandardowych, pomysłów. A miało być zwyczajnie, elegancko i równocześnie jakby inaczej. Dla córki kolegi z … Czytaj dalej Na ślub, na szczęście!