Zaproszenie na Piknik

ZAPROSZENIE IV Piknik Stolarski  5-6 sierpnia 2016 r. Wola Klasztorna Mam zaszczyt, po raz czwarty, zaprosić Was do wspólnego strugania podczas pikniku stolarskiego, hołdującego stolarstwu tradycyjnemu. Piknik Stolarski to spotkanie o charakterze prywatnym, gdzie spotykamy się, by wymienić się doświadczeniami, by nauczyć się czegoś nowego, by się poznać i fantastycznie spędzić czas. Tak było w latach … Czytaj dalej Zaproszenie na Piknik

Na prostej drodze do prac drewnianych

Zanim drewno, to jednak pył i kurz na początek. Pył kutych tynków, wszędobylski kurz, co ciągle wyłazi mimo dziesięciokrotnego zamiatania. Ale praca ruszyła z kopyta. Mimo, chwilowego mam nadzieję, braku funduszy, całkiem sporo da się zrobić, niemal beznakładowo. Przez dwa tygodnie wydaliśmy jedynie na cztery worki tynku gipsowego do łatania dziur w pokojach, czterdzieści litrów emulsji, … Czytaj dalej Na prostej drodze do prac drewnianych

Mój ci on

A właściwie nasz: dom na Woli. Udało się dzisiaj dopełnić wszelkich formalności. Złożyliśmy z Lubym podpisy na stosownym dokumencie. Od godziny czternastej zawładnęliśmy całą włością. Ustawiliśmy dwa mebelki, co na przyczepce dzisiaj z nami przyjechały. Popatrzyliśmy po kątach. Pozastanawialiśmy się trochę, w co najpierw ręce włożyć. Pozamykaliśmy bramy i pojechaliśmy. Po kolejne meble i po … Czytaj dalej Mój ci on

Zastój

Chwilowo trwa zastój. Pierwotnie miał być do połowy lutego, do czasu podpisania aktu, ale będzie przedłużenie zastoju. Wydawało mi się, że w życiu już wiele widziałam, ale co rusz dzieje się coś dziwnego. I teraz podobnie. Opóźnienie będzie większe. Kupcy naszego naszego obecnego domu się wycofali, bo babci nie mogli przekonać. Babcia na początku nie … Czytaj dalej Zastój

Bowie

Nie sposób nic nie napisać. Wielki smutek. Wielka strata kilku dekad muzycznej awangardy. W piątek ukazała się jego nowa, i ostatnia, płyta. Luby czaił się na nią już od kilku tygodni. Tyle, że nie miał jak w piątek pojechać i kupić. Posłuchalibyśmy z radością. Kupiona teraz, równocześnie zachwyca i zasmuca. Taka refleksja. Ja osobiście nie … Czytaj dalej Bowie

Plany zmian, plany planów

Jejku. Ależ to jest ekwilibrystyka umysłowa! Mamy jeszcze trzy miesiące do wiosny, by zacząć poważniejsze prace. Właściwie to dopiero w lutym dostaniemy klucze. Ale jak tu spokojnie przeczekać, jak nie myśleć? Na początek wymiana dachu, a może remont w środku, by było jak mieszkać? Najpierw rozbudowa i kilkuletni wszędobylski bałagan, czy najpierw te remonty wnętrz, by … Czytaj dalej Plany zmian, plany planów